To chyba nie był dobry pomysł. Kiedyś, w 2006 utworzyłam dwa blogi - jedne o moim życiu i przemyśleniach, a drugi o muzyce i serialach latynoskich. Życie potoczyło się trochę inaczej i przestałam publikować. Zaczęłam ostatnio zastanawiać się nad utworzeniem wspólnego bloga, gdzie przeniosłabym notki z tamtych. Jak nie będzie mi odpowiadać ten utworzony blog to od razu go skasuje.
Nazwa tego bloga, który teraz utworzyłam nawiązuje do obu poprzednich: moje latynoskie serce i moje zimne emocje (a nie świat jak użyłam tutaj).
Blog utworzony przeze mnie w 2007: http://my-latino-corazon.bloog.pl/
oraz Blog utworzony przeze mnie w 2006: http://my-frozen-emotion.bloog.pl/
Powoli zacznę przenosić posty z tamtych blogów, przy każdym zaznaczę z którego pochodzą. Po przeniesieniu wszystkiego nie skasuje tamtych blogów, niech zostaną, może kiedyś do nich wrócę.
Translate
22 maj 2014
30 cze 2013
Porcja zdjęć
22 cze 2013
19 cze 2013
18 cze 2013
5 cze 2010
Wspomnienia czerwiec 2010
poniedziałek,
07 czerwca 2010
22:31
Właśnie skończyłam
rozmowę z dziewczyną, której tak naprawdę osobiście nie znam (tylko z
komunikatora) i była załamana. Zaczęła mi się żalić, że jest w ciąży i
nie wie z kim (w trakcie późniejszej rozmowy jednak wiedziała).
Jest załamana, bo to nie dziecko jej chłopaka tylko kumpla, który nie nadaje się na ojca.
Oczywiście jej chłopak nie wie, ojciec wie ale wściekł się i kazał jej usunąć.
Na szczęście ona nie ma zamiaru tego robić i chce urodzić i wychować sama.
Nie wiedziałam co jej pisać, bo nigdy nie nikt w moim otoczeniu nie był w takiej sytuacji, ja też nie byłam.
Próbowałam ją pocieszyć, że "będzie dobrze" itp. Ale naprawdę nie miałam pojęcia jak mam sie zachować.
Mam nadzieję, że jej się uda to przetrwać i, że będzie wszystko dobrze.
Jest załamana, bo to nie dziecko jej chłopaka tylko kumpla, który nie nadaje się na ojca.
Oczywiście jej chłopak nie wie, ojciec wie ale wściekł się i kazał jej usunąć.
Na szczęście ona nie ma zamiaru tego robić i chce urodzić i wychować sama.
Nie wiedziałam co jej pisać, bo nigdy nie nikt w moim otoczeniu nie był w takiej sytuacji, ja też nie byłam.
Próbowałam ją pocieszyć, że "będzie dobrze" itp. Ale naprawdę nie miałam pojęcia jak mam sie zachować.
Mam nadzieję, że jej się uda to przetrwać i, że będzie wszystko dobrze.
20 mar 2010
Wiersz
sobota,
20 marca 2010
9:53
~ Precz!~Precz! Tylko tyle mogę powiedzieć dziś!
Dla mnie to wystarczy,
Dla ciebie to zbyt wiele.
Ty się łudzisz, ja niczego nie żałuję.
Wymazałam cie z pamięci,
Serca i życia.
Tego, w którym byłeś niezbędny
jak powietrze.
-----------------------------
Powietrze się skończyło,
~ Precz!~Precz! Tylko tyle mogę powiedzieć dziś!
Dla mnie to wystarczy,
Dla ciebie to zbyt wiele.
Ty się łudzisz, ja niczego nie żałuję.
Wymazałam cie z pamięci,
Serca i życia.
Tego, w którym byłeś niezbędny
jak powietrze.
-----------------------------
wiersz z 13.07.2005
~ Koniec ~
Powietrze się skończyło,
Żar się wypalił,
Nic nie zostało!
Popioły i zgliszcza przegnał wiatr.
Nawet ciebie wyrzuciłam z pamięci!
7 mar 2010
Wspomnienia 2010
Zaczęło się
wczoraj....
Pojechałam na uczelnię aby poprawić Elementy badań
regionalnych u "Zbycha", choć byłam umówiona na 10 lutego. Ale przybyłam
wcześniej, bo facet miał mieć egzamin (przy okazji uświadomiłam faceta,
że ma go o 13!). Kazał mi czekać około 40 minut, ale ja powiedziałam, że
przyjdę dziś. I przyjechałam. "Zbychu" wyszedł w południe i zaprosił
mnie do odpowiedzi :) Wyjęłam kartkę, ale on stwierdził, że nie będę
pisać, tylko wziął moje notatki i zadał pytanie. Stwierdził, że może
mnie ocenić na 4+, ale jak chce odpowiadać na 5 to mogę. Zaczęłam się
zastanawiać i zdecydowałam się a on powiedział, że postawi mi 5 za ...
ryzyko!
Chyba pomogła mi (to głupie wiem!) Myszka Mickey na bluzce. W ogóle było dziś nieźle, bo później w radiu była moja ulubiona piosenka "You are not alone".
Bardzo się cieszę z oceny, jak nigdy. Czasem opłaca sie nie zaliczyć w I terminie :P
21 lut 2010
Wspomnienia o "This is it"
Z
dnia 21 lutego 2010 r.
Dziś jak wstałam, to postanowiłam do końca obejrzeć dodatki z DVD "This is it". Poprzednio nie byłam w stanie, bo łzy mi nie pozwalały. Dziś jest jeszcze gorzej, obejrzałam dodatki i jeszcze raz cały film i moje serce pękło na drobne kawałeczki, rozsypało się.
Płacz nie pozwolił mi na nic, załamałam się. Nie mogę przestać płakać, to zbyt ciężkie.
Jeszcze na full puściłam "Earth song" i było jeszcze gorzej. Teraz już łzy wyschły ale pozostał ogromny, niewyobrażalny ból.
Poza tym dziś 8 lat kończy Prince Michael Joseph II - Blanket.
"...I never let you part
4 you always in my heart..."
L.O.V.E.
W
nawiązaniu do powyższego wspomnieniowego postu informuję, że w
sieci Multikino w dniu 29 sierpnia będzie wyświetlany film "This
is it"
| zdjęcie pochodzi ze strony Amazon |
30 paź 2009
Wiersze z poprzedniego bloga
Wiersze:
~
Wypalone ~ 10.06.2003wtorek, 31 października 2006 10:11
Jesteś cierniem płonącym,
który wypala me serce.
Bólem i uśmiechem przez łzy
Płynące, jak rzeka do wieczności,
Do Ciebie.
-----------------------------------------------------------------------
wtorek, 31 października 2006 9:43
to mój pierwszy wiersz miałam wtedy 12 lat z 10.12.1998 r
~ ? ~
Subskrybuj:
Posty (Atom)







.jpg)
