Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koncert. Pokaż wszystkie posty

10 sty 2025

Wspomnienia koncertowe 2024: Lenny Kravitz

Dzień dobry w styczniu 2025, po praktycznie dwóch latach nieobecności w postaci postów ale to wina koszmaru, który zaczął się u mnie w 2023 i trwa nadal. 


Ostatnie 20 miesięcy mojego życia było koszmarne ale w trakcie starałam się też dbać o uczestniczenie w wydarzeniach typu koncerty. 

Na mojej liście tych obowiązkowych (do zobaczenia przed śmiercią) był koncert Lennego Kravitza, którego twórczości jakoś mocno nie znałam. Raczej była to ogólna znajomość jego hitów. Bilet kupowałam na ostatnią chwilę praktycznie mniej jak tydzień przed wydarzeniem, które miało miejsce 23 lipca 2024 w Atlas Arenie w Łodzi. Była to też okazja na sprawdzenie akustyki łódzkiego obiektu w którym to jeszcze nie byłam.
Koncert rozpoczął się z minimalnym opóźnieniem (niewielkim bo spodziewałam się co najmniej 10 minut jak to np. bywa u polskich wykonawców).
Było to niezwykle energetyczne wydarzenie. Lenny był genialny zarówno głosowo jak i muzycznie, kontakt z publiką oczywiście też był.
Warto posłuchać na żywo rockowych hitów które pamiętamy ze stacji radiowych. Może nie było u mnie wielkiego wow ale byłam zadowolona móc uczestniczyć w tym koncercie, nie tylko dlatego, że w 2024 roku było to w zasadzie jedyne takie wydarzenie na którym byłam. (tak niestety jest jak się gnije na prowincji, nie z własnej winy *).

Łapcie fragment: 

 ------------
     





* może kiedyś o tym napiszę albo zbiorę wspomnienia.

23 kwi 2021

"Bal u Naczelnika" - widowisko muzyczne (wspomnienia)*

"Bal u Naczelnika" to widowisko teatralno-baletowo-muzyczne stworzone z okazji obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Wystawiane miało być tylko przez trzy dni weekendu październikowego od 26 do 28 w Teatrze Wielkim w Łodzi, dlatego też bilety bardzo szybko się rozeszły (były w dość przystępnych cenach).

 

2 mar 2021

Który to już raz?

Mogę sobie zadać takie pytanie jak w tytule posta... Który to już raz?
Ten rok to mój rekord jeśli chodzi o koncerty, praktycznie nie było miesiąca bez jakiegoś wydarzenia muzycznego.
Choć pogoda byłą kapryśna jak na wczesne lato to wszystko się udało.
Dzień wcześniej otrzymałam paczkę z moim zakupem - lustrzanką Nikon 3300 i miałam okazję ją wypróbować w tzw. "praniu". Była dokładnie połowa miesiąca i po pracy szybko leciałam na pociąg jadący do Zduńskiej Woli. Był to dla mnie pierwszy plener tego roku. Oczywiście jak to w PKP było opóźnienie. Na stacji jak wysiadłam jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam ... Margaret, która z wielką walizą i przyjaciółką dotarły na koncert (występowała po Michale). Nie miałam okazji polować na fotkę z nią bo ważniejsza była taksówka, która została jedna na postoju. Wsiadłam i przy okazji zabrała się inna osoba jadąca na ten sam koncert.

Tego dnia Michał był jakiś nieobecny ale był ku temu powód - wcześniej odwiedził chore dzieci w pewnej łódzkiej fundacji a takie momenty są trudne.
Po raz kolejny bawiliśmy się wszyscy znakomicie choć repertuar był doskonale znany i "ograny". Udało mi się zrobić kilka fotek (cześć z nich wam wstawiam, resztę mam na moim fb i niektórych nie opublikowałam).

Koncert był energetyczny, choć Michał był do końca jakby nieobecny. 


4 sty 2019

365 dni temu...

Ten rok minął pod znakiem muzyki, choć zaczęło się spokojnie to ja pobiłam swój rekord.

STYCZEŃ - Pierwszy weekend stał pod znakiem Zlotu fanów Michała Szpaka o czym przeczytacie TUTAJ.

LUTY - Miesiąc trochę szalony... W tym czasie miałam okazję być pierwszy raz na recitalu w Kuźni Kulturalnej na Wilanowie (5.02.) Michała Szpaka ale to w okresie świąt Bożego Narodzenia 2017 się wszystko zaczęło. I tak szalona jazda Wrocław - Świdnica - Wrocław - moje miasto - Warszawa. O tym przeczytacie TUTAJ

MARZEC - Dwa a w zasadzie trzy wydarzenia muzyczne o których wspomniałam TUTAJ

KWIECIEŃ - Miesiąc odpoczynku, nareszcie wiosna... i jeden z dwóch miesięcy w tym roku gdzie nie byłam na żadnym koncercie.

Koncert z okazji rocznicy Powstania Wielkopolskiego

Wielkie wydarzenie transmitowane na żywo przez telewizje TVN. Koncert w którym wzięły udział największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej.

To była moja trzecia wygrana w życiu (wcześniej było 30 zł w lotto i plecak "Popcorn").

Wejściówki na to wydarzenie były darmowe, dlatego też szybko zniknęły ale jakaś pula trafiła do rozdań specjalnych. Okres świąteczny sprawił, że chętnych było mało na udział w losowaniu dlatego też udało mi się wygrać. I tak na "wariata" szukałam noclegu i przygotowałam się do podróży, do miasta w którym nigdy nie byłam (taka jestem "światowa" -_-).

12 wrz 2018

Podsumowanie jubileuszowego zlotu fanów Michaela Jacksona

Jak co roku pod koniec sierpnia najbliżej daty urodzin Michaela Jacksona, w Łodzi odbył się (podobno ostatni - ale ja tych ostatnich to chyba z pięć przeżyłam) zlot fanów. 
Jak zawsze były konkursy taneczne i wokalne. Po północy tradycyjnie odśpiewaliśmy Happy birthday i wznieśliśmy toast ale pierwszy raz nie był to szampan a Pepsi w puszce z wizerunkiem MJ. Ustawiliśmy się też do wspólnego zdjęcia.

Filmiki nie pokazują w pełni tego jak wyglądała zabawa.

30 mar 2018

Tribute to Michael Jackson w Romie

Od dawna chciałam zobaczyć i usłyszeć koncert w hołdzie muzyce Michaela Jacksona. Dopiero teraz się udało spełnić małe marzenie i mogłam uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu. 
Bilety udało mi się kupić w promocji -20% z okazji Dnia Kobiet. Koncert miał odbyć się w Teatrze Muzycznym Roma w Warszawie. 

8 mar 2018

Maraton czy ja oszalałam?

Szaleństwo zaczęło się w grudniu 2017 a dokładnie w święta Bożego Narodzenia kiedy to przyjaciółka spytała kiedy Michał ma koncert we Wrocławiu. Szybka decyzja i bilety kupione, co prawda w rzędzie IX ale są, tym bardziej, że to była premierowa trasa Classica Tour czyli połączenie klasycznych dźwięków operowych z rockowymi aranżacjami. Choć miałam obawy, ponieważ na dzień następny czyli 5.02 miałam kupiony bilet na recital Michała w Kuźni Kulturalnej na Wilanowie i nie wiedziałam czy dam radę przetrwać maraton. Zaryzykuję!
Dzięki Michałowi (tak można powiedzieć) mogłam nareszcie odwiedzić przyjaciółkę i być u niej gościem od soboty do wtorkowego poranka. Pierwszy raz też trafiłam do miasta Świdnica.
Czas spędzony w domu koleżanki był pięknym czasem - było sympatycznie, miło i mimo moich obaw, że może zwierzaki mnie nie polubią było wręcz przeciwnie.
W poniedziałek wieczór, choć było wtedy dość mroźno wybrałyśmy się do wrocławskiego Capitolu na koncert. Dla mnie nie był to pierwszy koncert ale pierwszy z trasy Classica (następne dwa już zabukowałam na marzec - Łódź, Warszawa). Spektakl był zupełnie inny niż dotychczas. Całość rozpoczynała się wokalizą Marleny, śpiewaną zza sceny i dopiero później pojawi się Michał. Przez pierwszą część przy ograniczonym świetle śpiewa znane wcześniej utwory, niestety technika bywa złośliwa i przy "Byle być sobą" mikrofon odmawia współpracy. Osobiście czekam z utęsknieniem żeby usłyszeć na żywo "Don't poison your heart" - zachwyt, mistrzostwo wokalne. Na Torwarze w 2016 słyszałam duet z siostrą ale teraz "Bo życie takie jest" było sto razy doskonalsze. Wokalizy na koniec utworu wykonane na jednym oddechu górne rejestry - tak umieją nieliczni. Słowa nie są w stanie tego opisać.
Tutaj możecie zobaczyć tylko krótki fragment nagrania:

24 sty 2018

Koncertowy początek roku - Łódź

Po raz kolejny zajmuje się reklamą i w sumie to mi pasuje. Tym razem jak już kiedyś robiłam           (--->TUTAJ<---) po raz kolejny chce zaprosić na koncert Michała Szpaka  który odbędzie się w Łodzi w Teatrze Powszechnym w dniu 19 marca.
Bilety można nabyć --->TUTAJ<---

Michała nie trzeba już przedstawiać nikomu. Jego koncerty są spektaklem kunsztu wokalnego najwyższej światowej klasy. To prawdziwa uczta muzyczna dla zmysłów. 
Koncert w Łodzi to niepowtarzalna okazja na usłyszenie jego wokalnych możliwości oraz to niepowtarzalna okazja aby zobaczyć i usłyszeć jego duet z siostrą Marlena.


21 paź 2017

Recital w Palladium 17.10.2017

Środek tygodnia - wtorek, Warszawa, klub Palladium godzina 19:30. 

Do tej pory byłam na 4 koncertach Michała Szpaka, ale jeszcze nigdy nie byłam na recitalu. Ten miał być pierwszy. Choć przy kupnie biletu odechciało mi się pojawienia się tam - przez "cyrk" organizatorów z biletami, cenami i miejscami na wydarzeniu, to jednak postanowiłam się pojawić. 


29 mar 2017

Pierwszy koncert plenerowy w sezonie

Jako, że nieplanowane rzeczy wychodzą najlepiej to w myśl tej zasady w weekend znalazłam się w mieście w którym wcześniej nie miałam okazji być czyli w Piotrkowie Trybunalskim. 
Nie pojawiłam się tam bez powodu! W te rejony przygnały mnie jedne z moich muzycznych fascynacji...
W sobotę 5 marca na terenie giełdy odbywały się dni przyjaźni polsko-węgierskiej na których były 3 koncerty, w tym koncert wokalisty na którego czekałam.

Tego dnia pogodowa aura raczej nie sprzyjała na plenerowe imprezy, pomimo pozornego ciepła mocno wiało i nie dało się odczuć wiosny.

23 paź 2016

Drugi koncert - te same emocje.

Dni mijały a we mnie ciągle żywe były emocje z koncertu w filharmonii. Walczyłam sama ze sobą i z myślą "jechać czy nie"? Aż pojawiła się okazja... Ktoś sprzedawał bilet za pół ceny na strefę Golden Circle, więc bez namysłu podjęłam decyzję i dokonałam zakupu. 
Miałam nie jechać, nie planowałam tego, ale wyszło spontanicznie. I takie momenty są najlepsze. 

Zacznijmy od początku mojej wyprawy... Wierzycie w znaki? Jadąc pociągiem na stacji Warszawa Zachodnia pierwsze co mi mignęło to... autobus z napisem PKS Jasło (dla niewtajemniczonych miasto gwiazdy koncertu). 

7 paź 2016

Weekend pełen emocji

"Gdy emocje już opadną jak po wielkiej bitwie kurz"... można by zacząć tą notkę, ale nie tym razem ponieważ emocje jeszcze nie opadły.
W miniony weekend w mieście Łódź odbył się koncert. A jaki - przeczytajcie całość to się dowiecie.  

20 sie 2016

Koncertowy październik

Dziś chciałabym napisać o koncertach.. Trochę pobawię się w tym poście w promotora (w końcu ktoś musi skoro inni tego nie robią)...*
Otóż jak niektórzy wiedzą lub nie polscy muzycy i nie tylko polscy mają sezon koncertowy. Na naszym rodzimym podwórku niektórzy do końca roku mają wypełniony grafik. Jedną z takich osób jest najlepszy męski głos w tym kraju czyli Michał Szpak.
W miesiącu październiku zagra dwa duże koncerty, na które chciałaby Was zaprosić.

Najbliższy z nich będzie 01.10.2016r. o godzinie 17:00 w Filharmonii Łódzkiej. Biletów zostało już niewiele. Ze strefy gold został tylko jeden z pozostałych 99 szt. Także kto chce przeżyć niezapomniane emocje musi się spieszyć. Wszystko wskazuje na to, że koncert się sprzeda w całości. 

Bilety można nabyć tutaj ---> Michał Szpak-kupuj bilety online na tixer.pl 

Kolejnym koncertem tego artysty (piszę to słowo z pełną odpowiedzialnością, bo on już na to miano zasługuje)jest ten w Warszawie na Torwarze w dniu 09.10.2016r. godz. 20:00. Na to wydarzenie bilety są dostępne i jest ich jeszcze sporo, więcej niż na Łódź. Ci co nie zdążą kupić wejściówek do Filharmonii na pewno zdążą je nabyć na Torwar.

Bilety do nabycia m.in. tutaj --->Warszawa Torwar

Nie trzeba udowadniać, że Michał potrafi śpiewać i przyciąga tłumy. Każdy koncert to wyjątkowe emocje i przeżycia. Dlatego zapraszam niezdecydowanych.
-------
* temat był wielokrotnie poruszany i "wałkowany".