Translate

5 cze 2014

Sentencje, cytaty

Kilka cytatów (niektórych autorów nie znam), bo cytaty pochodzą z facebooka:

- "Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć"

- "Jeżeli miłość twoja nie ma żadnych szans, powinieneś zamilknąć... Bo nie należy mieszać miłości z niewolnictwem serca. Miłość, która prosi, jest piękna, ale ta, która błaga jest uczuciem lokajskim"

Kolekcjonowanie - LP "Skywritter" Jackson 5

To mój pierwszy, (no może nie pierwszy) post pisany na bieżąco, bez przenoszenia z poprzedniego bloga. Tym razem coś o moim kolekcjonowaniu różnych przedmiotów.

Od jakiegoś czasu kolekcjonuję m.in. płyty winylowe. Od 3 może 4 lat. Niedawno pocztą przyszła kolejna z nich.

Winyl 12 calowy. 
 Jackson 5
 "Skywritter"
 z roku 1973
Wydawnictwo Motown 
nr: M761L
Cena na rynku wtórnym: 25 zł (bez kosztów przesyłki, które kształtują się od 10-13 zł za winyl 12 calowy)


22 maj 2014

Początek!

To chyba nie był dobry pomysł. Kiedyś, w 2006 utworzyłam dwa blogi - jedne o moim życiu i przemyśleniach, a drugi o muzyce i serialach latynoskich. Życie potoczyło się trochę inaczej i przestałam publikować. Zaczęłam ostatnio zastanawiać się nad utworzeniem wspólnego bloga, gdzie przeniosłabym notki z tamtych. Jak nie będzie mi odpowiadać ten utworzony blog to od razu go skasuje.

Nazwa tego bloga, który teraz utworzyłam nawiązuje do obu poprzednich: moje latynoskie serce i moje zimne emocje (a nie świat jak użyłam tutaj).
Blog utworzony przeze mnie w 2007: http://my-latino-corazon.bloog.pl/
oraz Blog utworzony przeze mnie w 2006: http://my-frozen-emotion.bloog.pl/

Powoli zacznę przenosić posty z tamtych blogów, przy każdym zaznaczę z którego pochodzą. Po przeniesieniu wszystkiego nie skasuje tamtych blogów, niech zostaną, może kiedyś do nich wrócę.



30 cze 2013

Porcja zdjęć

Dziś kolejna porcja zdjęć. Tym razem zdjęcia kwiatów, na niektórych z nich udało mi się sfotografować małe żyjątka - owady, które w roku 2013 były licznymi mieszkańcami kwiatów.

Zdjęcie z ogrodu 2013 - biedronka na słoneczniku.


Zdjęcie z ogrodu 2013 - biedronka na słoneczniku.

5 cze 2010

Wspomnienia czerwiec 2010

poniedziałek, 07 czerwca 2010 22:31 

Właśnie skończyłam rozmowę z dziewczyną, której tak naprawdę osobiście nie znam (tylko z komunikatora) i była załamana. Zaczęła mi się żalić, że jest w ciąży i nie wie z kim (w trakcie późniejszej rozmowy jednak wiedziała).
Jest załamana, bo to nie dziecko jej chłopaka tylko kumpla, który nie nadaje się na ojca.
Oczywiście jej chłopak nie wie, ojciec wie ale wściekł się i kazał jej usunąć.
Na szczęście ona nie ma zamiaru tego robić i chce urodzić i wychować sama.
Nie wiedziałam co jej pisać, bo nigdy nie nikt w moim otoczeniu nie był w takiej sytuacji, ja też nie byłam.
Próbowałam ją pocieszyć, że "będzie dobrze" itp. Ale naprawdę nie miałam pojęcia jak mam sie zachować.
Mam nadzieję, że jej się uda to przetrwać i, że będzie wszystko dobrze.

20 mar 2010

Wiersz

sobota, 20 marca 2010 9:53 
~ Precz!~Precz! Tylko tyle mogę powiedzieć dziś!
Dla mnie to wystarczy,
Dla ciebie to zbyt wiele.
Ty się łudzisz, ja niczego nie żałuję.
Wymazałam cie z pamięci,
Serca i życia.
Tego, w którym byłeś niezbędny
jak powietrze.

-----------------------------

wiersz z 13.07.2005

~ Koniec ~

Powietrze się skończyło,
Żar się wypalił,
Nic nie zostało!
Popioły i zgliszcza przegnał wiatr.
Nawet ciebie wyrzuciłam z pamięci!

 

7 mar 2010

Wspomnienia 2010

Zaczęło się wczoraj.... 

Pojechałam na uczelnię aby poprawić Elementy badań regionalnych u "Zbycha", choć byłam umówiona na 10 lutego. Ale przybyłam wcześniej, bo facet miał mieć egzamin (przy okazji uświadomiłam faceta, że ma go o 13!). Kazał mi czekać około 40 minut, ale ja powiedziałam, że przyjdę dziś. I przyjechałam. "Zbychu" wyszedł w południe i zaprosił mnie do odpowiedzi :) Wyjęłam kartkę, ale on stwierdził, że nie będę pisać, tylko wziął moje notatki i zadał pytanie. Stwierdził, że może mnie ocenić na 4+, ale jak chce odpowiadać na 5 to mogę. Zaczęłam się zastanawiać i zdecydowałam się a on powiedział, że postawi mi 5 za ... ryzyko! 

Chyba pomogła mi (to głupie wiem!) Myszka Mickey na bluzce. W ogóle było dziś nieźle, bo później w radiu była moja ulubiona piosenka "You are not alone".

Bardzo się cieszę z oceny, jak nigdy. Czasem opłaca sie nie zaliczyć w I terminie :P