Translate

10 sie 2016

MJowisko 2016 - 13 zlot fanów Michaela Jacksona

Wielkimi krokami zbliża się coroczny rytuał imprezowy czyli urodziny Króla muzyki Michaela Jacksona. Coroczna impreza odbędzie się po raz 13 w mieście Łódź. To impreza kultowa i wrosła już w krajobraz miasta i życie fanów. Jak co roku czeka nas wiele atrakcji.

Co? Gdzie? I kiedy?


Łódź, ul. Rewolucji 1905r. nr 10 
Klub "Szafa"
godz.  19
 (do białego rana aż "kółko gastryczne" odtańczy swój słynny ostatni taniec na krzesłach)
 koszt: 20 zł (dochód zostanie przekazany dla Przystań Ocalenie)

5 sie 2016

Ulubiona płyta sprzed lat - "Millennium" Backstreet Boys

W tym poście opiszę moją ulubioną płytę, zespołu z lat 90-tych. Wiele osób, które spędziło swoje dzieciństwo w latach 90-tych kochało zespoły. To była era Boys i Girlsbandów.
Inspiracją dla mnie była 23 rocznica powstania zespołu Backstreet Boys (20 kwietnia). Co prawda post publikuje z ogromnym poślizgiem, ale niestety tak wyszło.

Niedawno opisywałam singiel "As long as you love me" i płytę "This is us", tym razem opiszę płytę "Millennium" z 1999 roku.
W 1999 roku, za o ile dobrze pamiętam (pewnie mam jeszcze paragon) kupiłam kasetę za 20 zł, płytę nabyłam dopiero w ... 2015.

31 lip 2016

Odejście ukochanego zwierzaka

Z roku 2006
Może to dla niektórych dziwne ale dla mnie to nie było dziwne ale bolesne. Dziś mija rok od tego jak sąsiad zniszczył moje życie.
Rok temu był poniedziałek ktoś miał urodziny ale "prezent" był. . .
Kiedyś miałam psa- Panda- (choć był nim). Każdy go lubił, bo był jak kot i pies w jednym. Mieszkał z moją babcią w domku. Dla babci był towarzyszem codzienności, spał z nią w łóżku, codziennie jej towarzyszył. Sprawiał jej wiele radości. Aż do 11 listopada 2005 kiedy wszystko się zawaliło. Panda był zdrowy ale zaczął chorować z dnia na dzień, bez przyczyny.

13 lip 2016

Park miejski odsłona trzecia - wiosenna

Tym razem czas na post z serii "lżejszych", czyli mniej czytania a więcej oglądania. 

Kolejny raz postanowiłam idąc w kierunku centrum miasta przejść przez park miejski. Oczywiście nie odmówiłam sobie zrobienia kilku zdjęć o tej porze roku. Jak niektórzy pamiętają zimą w styczniu 2015 oraz jesienią w listopadzie 2015 sfotografowałam ten park o różnych porach roku. Wiosną kolory różnią się od tych latem czy na jesieni, dlatego chciałam to uwiecznić. Zdjęć nie jest dużo, ograniczyłam się do pewnej ilości, tym razem pominęłam rzeźby, bo akurat w tym czasie przebywała tam ekipa zajmująca się tym miejscem. 
Zaskakująco dużo w parku jest dzikich gołębi, były wszędzie! Niestety i tym razem nie było żadnej wiewiórki. 
Muszla koncertowa

24 cze 2016

"Kłamstwo biegnie sprintem, prawda maratonem"...

      W ciągu ostatnich kilku dni wszystkie portale zarówno te brukowe, jak i te uważane za zwyczajne obiegła wiadomość o "nowych dowodach" znalezionych w Neverland i "raporcie policji".
      Jako wieloletnia fanka Michaela Jacksona muszę się odnieść do tych "rewelacji". Rzekomy "tajny raport" istniał wcześniej ale miał inną formę - nie było w nim nic złego, żadnych zdjęć z pornografią dziecięcą i sadomasochizmem. Za obecnie "wysmażonym" raportem stoi tabloidowy portal radaronline. Nic co pokazali w tej publikacji nie ma związku z prawdą
     W czasie procesu zakończonego 13.06.2005r. całkowitym uniewinnieniem Michaela Jacksona nie było dowodów potwierdzających winę. Proces był swoistą nagonką na MJ'a o czym można przeczytać w artykule "Najbardziej wstydliwy epizod w historii dziennikarstwa". On sam przeżył piekło, co na zawsze odcisnęło piętno na jego życiu. 
Mało tego, od czasu pierwszego oskarżenia, FBI cały czas inwigilowało MJ'a. Ojciec dzieciaka - oskarżyciela, chcąc wyłudzić kasę na film 'Faceci w rajtuzach" kłamał wraz z synalkiem.
Śledczy nie znaleźli nic na Michaela a w 2009 po jego odejściu opublikowali raport z którego jasno wynika, że Michael Jackson był NIEWINNY

8 cze 2016

53 KFPP Opole - moim okiem

Miniony weekend stał pod znakiem muzyki w Opolu po raz kolejny odbył się festiwal muzyki polskiej. Kiedyś jak byłam dzieckiem wolałam festiwal w Sopocie, bo zapraszali tam zagraniczne gwiazdy, co prawda Opole oglądałam ale bez emocji później nie zwracałam uwagi na ta imprezę.
Rok temu oglądałam podobała mi się Edyta Górniak, pomimo tego co się o niej pisało to ją lubiłam do momentu ostatniej wpadki. Wokal ma świetny ale od lat nie ma przeboju. Ale skupmy się na tegorocznej imprezie.
Zacznijmy od pierwszego dnia... W piątek koncert "Ta noc do innych jest niepodobna". Panowie Królikowski i Pawlicki byli tam od "czapy" na siłę próbowali być śmieszni i się przypodobać, natomiast na prowadzących nie zwróciłam uwagi. Były wielkie nazwiska ale poziom był mizerny, nudne, nic nie zapadło mi w pamięć. Nawet Justyna Panfilewicz dziewczyna z mojego miasta, która była tak chwalona nie zapadłą mi w pamięć i podczas jej występu zastanawiałam się dlaczego nigdy jej na ulicy nie widziałam.
Polityczna zmiana w "Kilerze" nie wywarła na mnie wrażenia, choć każda próba sprzeciwu jest dobra, to jednak nie wiem czy powinno to mieć miejsce na festiwalu gdzie powinna królować muzyka.
Debiuty - bardzo mizerne, potencjalnego przeboju tam nie słyszałam. Smętne to i nudne było niestety.
Oglądając to myślałam, że się zanudzę i zasnę.

2 cze 2016

Wiersze kolejna część

~ Nic nie zostanie ~ 24.02.2005


Nie zostanie po nas nic!
Nic prócz miłości, namiętności i snów.
Nie będzie cieni i mroków,
Świtu i zmierzchu.
Wszystko odejdzie wraz z nami.
Nie pozostanie nic!
---------------------------------------

~ Podziękowanie ~ 24.02.2005

16 maj 2016

"Eurovision" - moim okiem

Kiedy chodziłam jeszcze do szkoły co roku czekałam na Eurowizję z niecierpliwością, na każdą piosenkę i naszych reprezentantów. Tytuły utworów, które mi się spodobały zapisywałam bo nie miałam wtedy Internetu (tak były takie czasy i to całkiem niedawno). Dziś już o nich nie pamiętam. Zawsze liczyłam, że kiedyś uda się wygrać, do pewnego czasu, jak nie dotarło do mnie, że głosy są przyznawane nie na piosenki a na sympatię, często polityczne. Niejeden konkurs wygrał słaby wokalista. W pewnym momencie był to festiwal kiczu totalnego, którego nie warto było oglądać. Dlatego odpuściłam. Nie wiem kiedy ostatnio oglądałam, bo w głowie mam, że było to za czasu Ich Troje, ale pewnie było później tak "wybitnie", że nawet nie zapamiętałam. W 2014 roku "ubijania masła" nie oglądałam (choć Concitę już tak) , bo ta piosenka działa mi na nerwy. Co kiedyś było dla mnie czymś oczekiwanym stało się czymś niewartym uwagi. 

logos.wikia.com

13 maj 2016

Przemyślenia na temat komedii romatycznych - potrzebne czy nie?

Oglądając w środę w telewizji film "Bal maturalny" (tyt. org. "Prom") naszły mnie refleksje, ale po kolei ... może najpierw kilka słów o tym co było w tv...

Film "Bal maturalny" (2011) dobry do odprężenia, lekkie nie wymagające od widza zaangażowania kino. Opowieść typowa - ona i on z różnych światów - grzeczna uczennica i buntownik z długimi włosami jeżdżący motocyklem. 
Wytwórnia "Disney" stoi za tym projektem, czyli można od razu domyśleć się, że film jest skierowany do nastolatków. Ja choć nastolatką już nie jestem czasem lubię obejrzeć takie produkcje. 
Opis filmu "Cyfrowy Polsat". Oczywiście w filmie nie było wandali, pożar powstał od czegoś innego, ale nie będę pisać szczegółów, sami obejrzyjcie.

5 maj 2016

Ciąg dalszy promocji w Rossmann - czyli jak z ludzi wychodzi chamstwo

Nadszedł dzień kiedy rozpoczęły się ostatnie promocje w Rossmann, tym razem -49% na lakiery do paznokci i pomadki. Oczywiście postanowiłam pójść pierwszego dnia przed godziną 10, żeby nie było tłumów. Niestety tym razem było więcej osób niż poprzednio, ponieważ był pierwszy dzień matur i część osób miało wolne. 
Dzień wcześniej sprawdziłam w regulaminie co objęte jest promocją, wypisałam sobie to co mnie interesuje, żebym nie była zaskoczona. 
Po dotarciu do półek wybrałam odżywki, dwa lakiery i dwa błyszczyki, chciałam kupić pomadkę ale akurat tego koloru nie było*. 
Gdy tak stałam i wybierałam, zastanawiałam się czy już wszystko, pomyślałam o konturówce do ust, niestety obok stały dwie dziewczyny blondynka w granatowej dżokejce "Nike" oraz jej koleżanka. Ta blondyna wzięła z półki konturówkę i zaczęła nią malować usta, koleżanka ją popędzała, ale ta powiedziała, że musi dokończyć jak zaczęła! Po czy odłożyła kredkę na półkę i nie kupiła jej. 
Takie sytuacje podnoszą mi ciśnienie! Co za totalne chamstwo i brak ogłady, "dziewczątko" vel. "gimbus" (tu jako styl zachowania) skoro malowała usta i przeniosła na kredkę swoje bakterie to powinna wziąć ją i za nią zapłacić! Ale po co?! A co ją obchodzi, że ktoś może kupić niepełnowartościowy produkt i może dostać uczulenia?! A co ją to, ważne, że ona była umalowana i miała się czym pewnie przed znajomymi pochwalić. 


Po południu miałam okazję być w centrum miasta gdzie weszłam do Rossmann po pomadkę, której w sklepie niedaleko miejsca gdzie mieszkam nie było. A tam pełno maturzystek i gimnazjalistek. Kilka z nich rozmawiało. ""Moja matka nie dała mi kasy! Nic nie kupię! I nie odbiera, nie mogę się do niej dodzwonić!" - Pomyślałam sobie, to dopiero "dramat", mamusia nie sypnęła groszem a ty musisz mieć kosmetyki. Jeszcze jakieś zdanie wymieniły między sobą po czym słyszę "K*rwa"! - z ust dziewczyny. Obejrzałam się, spoglądając na dziewczę z dezaprobatą! "No tak, czy teraz tylko tyle umieją maturzyści"? Jedna z jej koleżanek strofowała ją, żeby się uspokoiła i nie bluźniła.

Z tego dnia rysuje się obraz młodych dziewczyn - ładnych, ale chamskich i próbujących się popisać, bo takie odniosłam wrażenie. Trochę to smutne, ale ja się pewnie nie znam, jestem tylko "starszą osobą" (jak to określił ktoś w komentarzu), 25+ więc co ja tam wiem.
--------------------------
* być może opiszę w osobnych postach